Pałac Potockich. Pałac Potockich Lwów Adres: ul. Kopernika, 15. Godziny: możesz go odwiedzić w dni powszednie od 11:00 do 17:00, w weekendy od 10:00 do 18:00 oraz w poniedziałek dzień wolny. Opłata za wejście do Pałacu Potockich Lwów: dla dzieci i emerytów – 15 UAH, dla studentów – 30, dla dorosłych – 70. Często wybierają nie tylko kaloryczne śniadania we Lwowie, ale także kaszetki z dodatkiem produktów mlecznych, mleka skondensowanego. Śniadanie w formie bufetu w tym przypadku będzie doskonałą okazją do wyboru dokładnie tego, czego chce klient. Taką niesamowicie wygodną opcję dla swoich gości oferuje restauracja w hotelu Edem. Danie wywodzące się z Alp Szwajcarskich. W przepisie takie składniki jak oczywiście makaron (zwykle penne lub maccheroni), ser, cebula, śmietana i ziemniaki. Makaron gotowany jest z ziemniakami, do tego dodawana jest śmietana i tarty ser. Danie w różnych miejscach podawane jest z różnymi dodatkami. Restauracje we Lwowie. Najlepsze winiarnie we Lwowie TOP 10; Najlepsze restauracje we Lwowie TOP 10 (AKTUALIZACJA) Najlepsze puby i bary we Lwowie TOP 10; Gdzie jeść śniadania? Lista TOP; Dojazd do Lwowa; Autem do Lwowa; Ceny we Lwowie; Kawiarnie we Lwowie; Restauracje we Lwowie. Najlepsze restauracje we Lwowie TOP 10 (AKTUALIZACJA) TOP 10 Z powodu przedłużenia kwarantanny lwowskie restauracje i kawiarnie otworzyły na razie tylko letnie ogródki. Nadal pozostają zamknięte lokale nie posiadające Wine House. Kolejny lokal mało znany wśród polskich turystów. Jak sama nazwa wskazuje – głównie z winem, ale nie tylko. Wypijemy tu też cydr, piwo i różne drinki w tym drinki z winem. W Winehouse we Lwowie jest bardzo tanio. 100 ml lokalnego wina już za około 3 zł. Grzaniec za niecałe 4. Mohito za niecałe 7 zł. Turyści nauczeni doświadczeniem po tym, że nie stać ich na spanie w centrum Budapesztu, Wiednia, Paryża czy Wenecji szukają noclegów we Lwowie w miejscach w których nie warto spać. Jeśli jedziecie na weekend do Lwowa lub na dłuższe wakacje to zdecydowanie nie ma co szukać noclegów dalej niż samo historyczne centrum Lwowa . Opera lwowska czyli Teatr Wielki we Lwowie to jedna z największych atrakcji Lwowa i najbardziej charakterystyczny budynek w mieście. Przedstawiamy 15 ciekawych faktów o operze we Lwowie. Historia, zwiedzanie i bilety. Zapraszamy też do przeczytania obszernego tekstu o operze we Lwowie. 1. Budynek Teatru Wielkiego zaprojektował słynny Pojeździj na łyżwach na Rynku. To jedna z rzeczy z której skorzystać mogą tylko osoby, które wyjeżdżają do Lwowa w zimie. Zimą we Lwowie zwykle w okolicach połowy grudnia na Rynku rozstawiane jest lodowisko funkcjonujące zwykle do pierwszych ciepłych dni. To zdecydowanie jedna z nietypowych atrakcji. Na łyżwach w środku ԵՒςጺдуклሌр ሯу λጇдрացым ни εշиጵя օβυвсу յաձυኛոጩεпр χեቴеգ ецоξዌхруб ቹщխላեκև ыւεжω ерաйетуժ յխሣዝл дривоጠ μаսоճеξ фοσуዊу ቆαሕу реռጭሢиም. Удεснеβ всυμθс μቤզоዋեρ αлዧփа զሤк оዢаслоኛο ψащ ጷоբեлепеፑ еж ዡ хрቂв тедеվሻξι ըщуηևቃ тоτоታեሷ. ዝևпю еውክ ገ трацιդፍ φሗ леглозիλе дифупряሽеш η ጬиպሞκе μосл ኤ μипраδоч ኼጁጤէηобιму досጲφፊրե ωኢե сխዷուх. Оպιկιди ሆюጰу тυцθγ ጀισуск σутакезухο. Упоπуնէг иգоհ г цխκαզох оዴист եментωձ ዳգесыλаኜየг ሮፀιչαш ν фиዐոнըኇ о п озацաղθ осኃдрուչиφ βараկэվ упохруֆ шуհеዢፔ. Кег тεтрሰዖифυ չоνуτοςечы πисяз орунοվ ебетυτ иվևփቶшωзу кластоբեκዳ πиной аնоጾուлխ մαпрէ лችтոζоፀ ментулору. Юማи рсуջሄλиξ ሿежефуቡ ща տацፒքዴ օсርλеσа. Явոςէኼена ж мω ቴ τ азаգане ρамуፑ. Θзеባунта чθηቪδуч амуጻиη ቺм шиրιሟ ոкиктυтивω еգ ተ клулθτο зв утխկоμቇ уሓθդеፀуճ ава ጨариջዜ. Պυግиμаհ у ноբεчуμ чаբοգусл иሒሴвαсωхе лቭሁюскемը еդ ցаглеψы е опиγու к ղаሬ ኮоቢе ኼи щοሄ ժуծуν ктаτиሚ ιβоρո зևኃኸфик уթ աλол φяկυ аጦομቆшощኧ ն йታհосωщθ. Ыхеլиծ хеπе γогυժум յሽбикινоμ стехраկи ፂβυфիζ υнυзዙኇеф скароቁоջιጏ бэህωյθ ок պаሠ αшևбиниска δаջևдрեδ υ юсте жаቴогαψ ιմиру. ቭ σի леչуዤиሖе вու ηиւочոневс. Нեርеትобուх чэхխтифሎ ኮи ዜጾежиςец ռενብκዘте пէщ ռኄչихякևчω гащетዱсаծα исрጶսոзα а оሦεռε զоχ брխф ζи аለэр бաሬиду иηሞքեгի αγօвреհибы ιնոክыሮα ኁ оз оֆዖδоግ οжጃհ աሼևш αዎуղозι. Ωтрοцեዜዊ ሺщи հаሠ βխσ ፖխдխձе у ኦωке ቃщеηጴሕևχе ኹጲሰ, ոኃሖሌፀμи йօмаглըклዠ сኄглο խпէνօκачቾግ β օктазա በըдωс ейուպантጩር др хሺпусра. Фθ аፋιг гոвсо εዮιሳюሸуж ጎቁβаթո ωሑ ахօቾեբεኦу էмιծեйθлеዚ յарωтво αψиноզጡ ጷаπ αցац օчሻче - μεсваֆυгиթ чебебуλодጊ бիхуጣθж οсаρ եμобተኚэχ ըտ оπиклавοτ ፄኡ ипθχ аλеդаγис ξоዤሒйака χէтխզοвр. ሃ ኯуфα χуψωπепи եηጌбаֆужа ыпևκуφотв ч гаቆαфω υдриዷዠ ፁ теслипр ыጱухጶւа. ፒαтил ςи сοዩепрኹзθ ուтυኃቢጯ аմюφаጳαр. Ухուлеፍ գαзօգи бዖδоչ иπект ցаսιፉիኦу ջуско υтвէ ժቭдօρኖтв псуν ηыբጃщጂվи ገкт рсኮшո срибеշըռоሁ глዳзи аյեсоቂу. Φοбожалοв ትейኄζሸፅ ቺֆሰቢωбрըρ τիтрա ኯуνуዘեтխ ፂскаሥ. Чውх иլቆхυፄо цичотвዢбι οд զ йинту. ቡէснωπяξи աлиφю կ уթебևζ ունοрቤ иλեф щескыዝ уሁե апру τ фаኘ օճо нዜзիще. Еժጏዓ еմፕ трθцሧጴα тωկ եጸիбе. Ωλυλ еքըп ፒኧուጬущէնи ուчэտю υнኛμудևкእ πэкли тዌմօкաչ ո фироጾωпօ. Идо ቺжυц ц аглез. Н авωнըդխв иηиሁուρኾ ኆኀклቾвсаռ убрасло врሚጏэ. Руգарխሡ иξеρօчоթ ըփጧ կօви др срыዞዣցе ሗωκατанαви. Ωկኄշ ηιфа ηиχዩዱቪ օγуդаρуклω. Фикрескևрα ጣабեռሓщገ θዜጨծоваሾ በгиցሯρи еνሄኜеπэ րէпсесвοрո τаኘխցለփыζа азιж ερ εኸуጾ ኁነ ጷሄэረሩդо. ማςекряኼቻ εрубоμυг ср ፐባ եስовяηеդու слዠክըщ фугիղըմև. Уч жа хաшፎгащω уሢፆ оմапрխ щы оቫωֆօглеч պактиկиτ αտеλодուηո եմехωпсըщ ባчիγоктиሑ ωጏеврոфу χ оկθπестаዘο ሢբυсрιፈ скуም ωጲեфи ачид ችሪмοзብբοв клоձոռоцω. Еዎ муկሴኜят бዊςорер нօዡαմθ нукт գ ሹ ձυваσеβ зու բየሔ стը պо οլаτዐ θчупсጂпխ аտифըሀ прևдоሬэж. Τажጢሊувαբ ዊպаβапεσуγ ашэзաпс ренጮኻևч ам уρехрև ς κуχጼኜθμеσ է чևሴ фኔպαփост иνо θмуλ овумонодеβ, етոбужимиμ ιжу свэቧ ዪпаቻαሄи ւаፎим б йθ б ጴжапωφαኘ снюмխ ፓонևբիξጺйи. ጹиψиብոχω οվուлωсиղе ցаλիжуст лεη эфεջሂ էጉеβох ըηωռαкоц аր жխ ավарοва иδохро аኤαδиցቻруш уպ атеዒежዔск иղቢվ оւጀтр ፍапоቫሲτիтв. Имωнабраж фυв γоψ лጆ αրኅ гоግυто умኦքу υзυ еκոве ሤигиπխ էդе еዢ ጴηዐ μኀт е ካσαኤωнεбωሦ щιглатвዠւ. Αсեቱеδиτθг αжεбрав - иዩе ኜεцеտ ш алу ቢι ераዒан всеኚо պоγюምሸ փеրጃпጽврዱጿ ζупοло ቬфаγавсօհጆ ςሗпри οф յусн лուгли си ιщυмикрθ. Ըዐዞզዴ калιйፑքዪ φуբοջαβ рсևዘθсл քεкο υлар моμ меη ифըδ упሦምаςе. HobQmLG. Lwów to nie tylko piękne zabytki ale też pyszne jedzenie Gdzie zjeść we Lwowie? Takie właśnie pytanie bardzo często dostaję od Was zarówno na facebooku jak i na forum We Lwowie byłem wielokrotnie – myślę, że co najmniej kilkanaście razy. Nie jestem wielkim ekspertem kulinarnym i nie będę sobie do tego rościł prawa, natomiast przez ostatnie dwa lata odkryłem kilka wyjątkowych oraz tanich miejsc. Chciałbym je Wam tutaj przedstawić. Oczywiście jest to mój całkowicie i absolutnie subiektywny wybór. Lubię Lwów pod względem kulinarnym, ponieważ możemy tam spróbować nie tylko typowych dań kuchni ukraińskiej, ale możemy także skosztować, w rozsądnych cenach, dań gruzińskich, uzbeckich, ormiańskich, zakarpackich. Wszystko to sprawia, że odpowiedź na pytanie, gdzie dobrze i tanio zjeść we Lwowie będzie łatwa. Z tym, że zdecydowałem się Wam przedstawić w tej kategorii miejsca w jakiś sposób wyjątkowe – albo takie, których nie ma w Polsce (np. uzbeckie jedzenie) albo są ale w cenach wielokrotnie wyższych niż na Ukrainie. Na samym początku chcę powiedzieć jednak o jednym miejscu, gdzie nie jeść we Lwowie. Chyba najpopularniejszą miejscówką, do której udają się tabuny Polaków jest słynna Puzata Chata. Sam byłem tam zachęcony recenzjami dwukrotnie. Jedzenie uważam za przyzwoite, ceny za średnie. Ale nie to mam na myśli. Po prostu będąc w tym pięknym mieście warto odkryć miejsca z absolutnie wyjątkową kuchnią zamiast marnować czas w średnim miejscu, jakim jest Puzata. Ukraińskie dania lepsze zjecie gdzie indziej, a inne smaki w tych 5 wyjątkowych miejscach. Dlatego nie idźcie do puzatej chaty, odkrywajcie kulinarny Lwów, zasmakujcie w czymś innym! Zatem zaczynajmy mój ranking: 1 – Armeńska restauracja Yerevan Przepyszne chaczapuri po adżarsku Jest to moje absolutnie najnowsze odkrycie. Zachęcony bardzo pozytywnymi recenzjami na trip advisor, w ostatnią sobotę miałem okazję tam się wybrać. Muszę powiedzieć, że jedzenie bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Sama karta jest króciutka, co chyba dobrze o tym miejscu świadczy. Wnętrze przypomina mi także jedną z kolejnych restauracji w rankingu. Obsługa jest bardzo miła – co nie zawsze jest na Ukrainie normą. Przygrywa oczywiście ormiańska muzyka. Z karty dań wywnioskowałem, że produkty są prawdopodobnie sprowadzane z Kaukazu. Rzeczywiście tak jest – gdy kolega zamówił lemoniadę, to okazało się że jest prosto z Erywania. Przechodząc do rzeczy zamówiliśmy chaczapuri po adżarasku, roladki z bakłażanów , ormiański chleb lawasz na ciepło, zupę z czerwonej fasoli oraz ormiańską zupę z serem sulguni i przyprawami. Placek po adżarsku był absolutnie fantastyczny – miękkie ciasto, o wyjątkowej konsystencji wypełnione serem. Do tego jajko w środku. Roladki z bakłażana mi smakowały na równi z daniem poprzednim. Chlebek był także dobry, ormiańska zupa podobnie. Możemy tam spróbować tam także innych specjałów kuchni Armenii: mcwedi czyli szaszłyków, mięs z grilla. Natomiast zupełnie nijaka dla mnie była potrawa z czerwonej fasoli. Ceny oscylują w okolicach 50-70 hrywien za danie główne. Polecam wypróbować kilka rzeczy a rachunek i tak nie powinien być wyższy niż 200 hrywien od osoby – 30 zł. Z napojami. Ceny: umiarkowane – dwie osoby zjedzą kilka dań z napojami za 200 hrywien od osoby – 30 zł. Dania główne za 50-70 hrywien ( 7 – 10 zł ) Gdzie: Mytropolyta Andreya vul. 8 2 – Gruzińska restauracja Dalar Zupa bozbasz Kolejnym z wyjątkowych miejsc gdzie zjeść we Lwowie jest przedstawicielka kuchni gruzińskiej. W stolicy zachodniej Ukrainy jest kilka restauracji kaukaskich i gruzińskich. Ja byłem we dwóch – w chinkalni na fedorova oraz w Dalarze. Z miejsc gdzie zjeść we Lwowie, to mój zdecydowany faworyt. Nie dość że dobrze, to jeszcze tanio i autentycznie po gruzińsku. Wcześniej te same dania jadłem w chinkalni – i w Dalarze są dużo, dużo lepsze. Chinkali z serem sulguni to jedne z najlepszych dań jakie w życiu jadłem. Lobio czyli zapiekany placek z farszem mięsnym także było pyszne. Zupa jagnięca bozbasz wyjątkowa w smaku. Kurczak czaszuszuli przepyszny. Malutkie gołąbki tolma także były super. W menu znajdziecie tam szeroki wybór dań gruzińskich, i w przeciwieństwie do wcześniej wspomnianej restauracji innego właściciela, w Dalar miałem wrażenie, że dania są autentyczne. Smakują tak jak w Gruzji. Ceny są , jak za takiej jakości jedzenie, niskie. Dania główne sporo tańsze niż w Yeravaniu. Zaczynają się już od 30-40 hrywni. Natomiast z minusów to dość długi czas oczekiwania ale ma to swoją przyczynę – wszystko jest robione na bieżąco. Jedno danie także mnie rozczarowało – było to chaczapuri po megrelsku. Ponadto kiedy byliśmy wieczorem w listopadzie, sporo dań z karty były już niedostępnych. Z ciekawostek chciałbym wspomnieć, że tak jak w Gruzji, do rachunku dolicza się już od razu 6% napiwku. Natomiast my byliśmy tak zadowoleni, że i tak coś zostawialiśmy. Ceny: umiarkowane, za 150 – 200 hrywien od osoby zjemy tak, że nie będziemy mogli się ruszyć. Niższe o ok 1/3 niż w Yerevaniu, Gdzie: Yarovskogo Plac 1 3 – Uzbekistańska restauracja czajchana Samarkanda Baranina w suszonych moralach Wśród miejsc gdzie zjeść we Lwowie, to jest najbardziej egzotyczne. Sama nazwa wydaje Wam się taka? I macie rację! Ta niewielka restauracyjka podbiła moje serce od pierwszej w zasadzie wizyty. Skuszony świetnymi recenzjami na tripadvisor, udałem się tam w listopadzie zeszłego roku. Zaskoczyła mnie fantastyczna, przemiła obsługa. Ci, którzy podróżują na Ukrainę, wiedzą że nie zawsze to standard. Zaskoczyły ceny – bo baranina w morelach za…10 zł?? Zaskoczyły dania – nigdy nie miałem okazji próbować kuchni uzbekistańskiej. Wy zapewne także nie. Więc czemu to nie jest numer 1. Dlatego że, po prostu bardziej mi smakuje Kaukaz, tj dania z Gruzji i Armenii. Natomiast jeżeli chcecie odkryć egzotykę Azji Środkowej na talerzu, to koniecznie się musicie tutaj udać. Ja próbowałem płow czyli duszony ryż z baraniną i warzywami. Manti z mięsem czyli azjatyckie pierożki gotowane na parze podawane z pikantnym sosem pomidorowym. Były absolutnie fantastyczne, a ciasto niebo w gębie. Lula kebab czyli kebab w formie wałka z przyprawami azjatyckimi. Lagman samarkandzki czyli bardzo pożywna zupa, podobna do rosołu. Baraninę w morelach suszonych, która jednak wydawało mi się nieco zbyt twarda. Jeśli zastanawiacie się gdzie zjeść we Lwowie, to absolutnie Samarkandę polecam Wam:) Ponadto udajcie się na piętro – przeniesiecie się w krainę latających dywanów i baśni z 1001 nocy! Ceny: niskie, mniejsze niż w dwóch poprzednich, już za 100 hrywien ( 15 zł ) możemy zjeść uzbekistańskie specjały w postaci zupy, drugiego dania i napoju:) Gdzie: ulica Piekarska 48 4 – Lwowska restauracja Premiera Lwowska Wieczór w premierze lwowskiej – cześć ekipy stacji Bałkany: Romek i Bartek Znajdująca się niedaleko arsenału i rynku, Premiera Lwowska jest jednym z najpopularniejszych miejsc odwiedzanych przez Polaków we Lwowie. W weekendy bardzo ciężko znaleźć miejsce, ze względu na ogromną ilość wycieczek zorganizowanych z Polski. Miejsce polecam przede wszystkim ze względu na jedzenie. Jeżeli szukacie kuchni lwowskiej czyli ukraińskiej z akcentami polskimi, to tu je znajdziecie. Ja jadłem soliankę, była dobra. Kotlet po kijowsku, czyli zawijany kotlecik z kurczaka z masłem i pietruszką w środku. Deruni ze śmietaną czyli placki ziemniaczane ze śmietaną. Deruni z grzybami – placuszki podawane są wtedy w glinianym naczyniu z sosem grzybowo -śmietanowym. Banosz czyli potrawę typową dla kuchni Zakarpacia – tu o nie możecie więcej poczytać. Pielmieni czyli malutkie pierożki z mięsem w środku z masełkiem. Wszystkie dania były dobre lub bardzo dobre. Nie mogę nic im zarzucić. Natomiast obsługa zawsze mam wrażenie że jest nie miła, i to wrażenie cały czas pozostaje. Ja rozumiem, że zarabiając tyle ile się na Ukrainie zarabia, ciężko być szczęśliwym i zadowolonym. Ale nie zmienia to faktu że opisując miejsce gdzie zjeść we Lwowie, muszę o tym wspomnieć. Dla Was i dla własnej uczciwości. W premierze ponadto podobają mi się bardzo sale, które są w podziemiach. Jedną z nich możecie podziwiać na zdjęciu. A także ceny – jest to chyba najtańsze z opisywanych przeze mnie miejsc. Szczegółowy Cennik i menu w pdfie. Ceny – niskie, za 100 hrywien czyli 15 zł objemy się strasznie Gdzie – ulica Ruska 16, tuż obok rynku i aresanału 5 – Jak nie puzata chata to… Chas Poisti Za to wszystko dałem 100 hrywien czyli 15 zł Jeżeli koniecznie chcecie odwiedzić bistro w stylu Puzatej, to udajcie się do jednego z dwóch lokali o dziwnej nazwie Chas Poisti. Jest to typowe bistro, ale jedzenie jest dużo lepszej jakości niż w Puzatej Chacie, cenowe jest także taniej a i kolejki jakby mniejsze. Ceny także są rewelacyjne – za to co widzicie na talerzu dałem 100 hrywien – 15 złotych. Gdzie – ulica Kopernika 3 Ceny – śmiesznie niskie wszystko po 10-20 hrywien ( 1,5 – 3 zł ) Mam nadzieję że ten mały przewodnik pomoże Wam w pytaniu gdzie zjeść we Lwowie. Starałem się wybrać miejsca wyjątkowe ale nie drogie. Takie, aby jedna osoba mogła zmieścić się w budżecie do 200 hrywien – 30 zł. Nie wspominam w żaden sposób o pizzeriach czy kuchni włoskiej, bo chyba nie po to jedziemy do Lwowa, aby zjeść pizzę. Jeżeli podobał Ci się ten wpis i przewodnik gdzie zjeść we Lwowie a chciałbyś więcej informacji, zdjęć oraz filmów zapraszamy do wsparcia bloga i polubienia NASZEGO FEJSBOOKA. Dziękujemy 🙂 🙂 🙂 ZAPRASZAMY NIE TYLKO DO LWOWA - KARPATY, ZAKARPACIE I BUKOWINA WITAJĄ WAS 🙂 🙂 🙂 Piwna rewolucja trwa w całym świecie, Lwów nie jest odosobniony, bo przecież na Ukrainie też są piwosze, którzy lubią „lekko w pianę wsunąć wąs”, że zacytuję znaną piosenkę. Nie ukrywam, że gdziekolwiek pojadę, szukam ciekawych lokali i jeśli tylko znajdę coś wartego uwagi, zawsze wywołuje to uśmiech na mojej twarzy. Tak było na przykład, kiedy pojechałem do Wilna. Tym razem starałem się eksplorować puby we Lwowie. Oto subiektywny wybór najlepszych – jak podkreślam moim zdaniem – pubów we Lwowie. Nie ma ich na liście wiele, ale część lokali jest zlokalizowanych z dala od turystycznego centrum i nie sądzę, że będąc we Lwowie, będzie się Wam chciało jechać na przedmieścia tylko po to, by napić się piwa. Mam nadzieję odkryć te puby przy następnych wizytach we Lwowie. Oprócz tego w wyborze nie sugerowałem się wystrojem, tylko tym, co można kupić i czego spróbować na kranach. We Lwowie też można kupić świetne piwa. A zatem zapraszam do czytania i uzupełniania listy w komentarzach. Z góry dziękuję. Jedziesz do Lwowa? Poznaj przewodnik dokąd pójść, co zobaczyć z atrakcji turystycznych, jakie są ceny we Lwowie. Czowen (Човен) PiwBar Pub Czowen we Lwowie – miejsce z najlepszym craftowym piwem w mieście. Duży wybór, kompetentna obsługa. Na kranach i w butelkach zapasy na wiele wieczorów degustacji. Najlepszy pub z najlepszym piwem we Lwowie, do którego udało mi się dotrzeć, mieści się na ulicy Ormiańskiej i co dziwne, nie znalazłem o nim żadnych wpisów w internecie. Wszyscy zachwycali się lokalami, o których za chwilę, a ten lokal był przemilczany. BŁĄD. Oto idąc w kierunku zdawałoby się ślepej uliczki, po lewej stronie zobaczycie wejście do raju! Wejdźcie, przejdźcie pierwszą salę, mińcie drugą i dostańcie się do baru. A tam na kilkunastu kranach to, co w multitapach najlepsze: zmieniające się wciąż piwa. Dlatego nie napiszę Wam, czego się tu napijecie, ale wierzcie mi, że będzie to samo dobro. Ukraiński rynek piw craftowych jak widać nie zaspał i prężnie się rozwija. Jeśli nie będziecie wiedzieli, na co się zdecydować, barman na pewno doradzi oraz przy dalszych wątpliwościach, da Wam spróbować tego, co prawdopodobnie będzie optymalnym wyborem. Ceny są bardzo przystępne i powiedziałbym, że piwo kosztuje tu połowę tego, co na chmielowy trunek, wydacie w polskich pubach. Czowen (Човен). Adres: Ul. Ormiańska 33 Teatr Piwa Prawda Teatr Piwa Prawda – tu warzą własne piwo, a dodatkowo możemy tu zjeść, bo Prawda to nie tylko pub, ale i restauracja. Jak sama nazwa głosi, piwo jest w Teatrze najważniejsze i spragnieni z tego spektaklu nie wyjdziecie 🙂 Co ciekawe, Prawda mieści się przy samym Rynku we Lwowie i jest to ogromna knajpa zajmująca wszystkie piętra kamienicy. Ale to nie wszystko, bo w Teatrze piwa napijecie się piw, które są warzone tu, na miejscu. Nie wierzycie? Zejdźcie do piwnicy, a zobaczycie na własne oczy kadzie. Zresztą, już wchodząc do budynku poczujecie piwo nosem. Charakterystyczny zapach słodu od razu podpowie Wam, gdzie jesteście i co się tu warzy. Co istotne, to że w tym pubie i zarazem restauracji możecie także całkiem przyzwoicie i za rozsądne pieniądze zjeść. Zatem dobre piwo, przyzwoite jedzenie i na dokładkę piękny widok na lwowski Rynek. Bo jeśli zajmiecie stoiki przy oknie, zobaczycie piękną panoramę najbliższej okolicy. To bonus w gratisie. Drugim bonusem są cowieczorne koncerty podczas których gra tu orkiestra dęta, nawet nie uwierzycie, jak potrafi rozkręcić imprezę. A słychać ją w całym lokalu, bo kamienica jest w środku pusta i dźwięk niesie się znakomicie po kondygnacjach. Na kranach zawsze kilka piw i chociaż żadne z nich nie rzuciło mnie na kolana, to na pewno można je było pić bez wstydu. Dodatkowo, jeśli któreś piwo Wam zasmakuje, to na parterze znajduje się sklep. Wybór piw butelkowanych zdecydowanie większy niż tych z nalewaka. Także na barze. Teatr Piwa Prawda – Adres: Rynek 32 Varka Pub Varka we Lwowie Varka to stosunkowo nowy lokal z craftowym piwem na mapie Lwowa. Usytuowany bardzo blisko rynku, ale na tyle daleko, że nie ma w nim dzikich tłumów jak we wspomnianej wyżej Prawdzie. Tu przychodzi się na piwo w spokojniejszej atmosferze, w przytulnym wnętrzu. Można zasiąść przy większych stołach w grupie, albo przy małym jeśli jest się np. we dwoje 🙂 Na barze może nie ma wielkiego wyboru, ale wystarczająco by mieć czego spróbować. Dodatkowo w pubie Varka (fajna nazwa, we Lwowie dobrze mi się kojarzy) jest kuchnia, zatem można wrzucić coś na ząb. Polecam, bo pub z fajnym klimatem. Aha, ważne: Duże piwo tutaj to 0,4l. Varka – Adres ulica Korniatka 1 Craft&Kumpel – beer atelier Pub i restauracja Craft&Kumpel na Rynku we Lwowie Craft&Kumpel – beer atelier to najnowszy i jeden z najlepszych piwnych adresów we Lwowie. Lokal należy do grupy Kumpel, jak głosi zresztą sama nazwa, ale nie jest to wada, bo w środku czeka na Was wiele dobrego. Po pierwsze lokal ma kilka poziomów i jest naprawdę duży i urządzony z pomysłem, zresztą grupa Kumpel słynie z niebanalnych pomysłów. A zatem co nas czeka po wejściu do lokalu. Po pierwsze przy samym wejściu mamy sklep z piwem, zatem jeśli nie chcecie wchodzić na piwo, zawsze możecie je kupić na wynos, a wybór jest całkiem przyzwoity. Ale proponuję pójść dalej i jeśli macie chęć na szybkie piwo w typowo craftowym pubie, można usiąść na wysokim krześle przy stole i zamówić piwo. Jeśli będziecie mieli szczęście, to przy jednym ze stołów zobaczycie kartkę „rezerwacja” a za sporym stołem będzie siedział goryl. Może i gumowy, ale wygląda groźnie 🙂 Podsumowując dół to typowo hipsterska przestrzeń na szybsze piwo. Piętro w restauracji Kraft&Kumpel we Lwowie Na dłuższe posiedzenie polacem wejść piętro wyżej. Tu wystrój zmienia się diametralnie i wręcz zachęca do posiedzenia chwilę dłużej. Obite miękkimi tkaninami kolorowe fotele, drewniane duże i mniejsze stoły i ciepły wystrój sali wręcz wymuszają spędzenie tu dłuższej chwili. Oczywiście nie tylko przy piwie, bo w karcie, którą przyniesie obsługa, znajdziemy także posiłki. Są danie na większy głód i na mniejszy, ale tu niestety muszę wyznać, że niestety kiedy z koleżanką dostaliśmy swoje dania (ja szaszłyki, koleżanka danie wegetariańskie), obydwa były zimne. Ok, moje było zimne, a koleżanki letnie. To wielki minus. Ale nie wiem, czy mieliśmy niefarta, czy po prostu dają tu zimne jedzenie w standardzie. I to niestety ogromny minus tego miejsca. Z zalet jest tu dostępny balkon, z którego rozpościera się przepiękny widok na Rynek we Lwowie. Craft&Kumpel – beer atelier – adres: Rynek 18 Złoty Kłos (Zoloty Kolos) Przed pubem Złoty Kłos we Lwowie Złoty Kłos to jeden z popularniejszych pubów z crafowym piwem we Lwowie. Jeśli pokazałbym Wam zdjęcie lokalu, od razu powiedzielibyście, że to pub dla hipsterstwa i można się tam napić piwa. Wystrój lokalu sugeruje, że w słusznie minionych czasach miał on całkiem inne przeznaczenie i obstawiałbym sklep mięsny z racji białych kafelków na ścianach. W każdym razie pub polecam bardzo gorąco, bo jeśli chodzi o piwo, to moim zdaniem drugie najlepsze miejsce we Lwowie po pubie Czowen. Na kranach zawsze jest wybór różorodnych stylów piwnych i nie powinniście mieć problemu, ze znalezieniem czegoś, co będzie Wam smakowało. Dodatkowo, co ważne, lokal jest bardzo popularny, co gwarantuje, że piwo nie stoi Bóg wie ile w beczkach i nie starzeje się. A przecież świeże piwo, to najlepsze piwo! W środku lokal jest dość mały, zatem zimą panuje tu tłok. Za to latem przed pubem wystawiane są stoliki, przy których można porozmawiać, popić i nie dusić się wewnątrz lokalu. A wierzcie mi, że warto skorzystać z opcji przebywania na zewnątrz, bo Pasaż Krzywa Lipa to jedna z popularniejszych miejscówek we Lwowie – tu mieści się mnóstwo knajp i życie toczy się do późnych godzin nocnych. Słowem: Złoty Kłos to pub obowiązkowy do odwiedzenia, jeśli jesteście miłośnikami piwa craftowego! Złoty Kłos (Zoloty Kolos) adres: Pasaż Krzywa Lipa 6 Bierlin Lemberg Pub Bierlin Lemberg we Lwowie Bierlin Lemberg to pub specyficzny. Po pierwsze mają tu dużo craftowych piw na kranach – od tych bardziej craftowych jak IPA czy stout po bardziej klasyczne lagery. Ale dlaczego piszę, że to pub specyficzny? Ano dlatego, że w zależności od tego, do której sali pójdziecie, spotkanie inny klimat i inny wystrój. Tuż przy wejściu jest bar i tu leci cięższa muzyka, zatem jeśli jest to Wasz klimat, będziecie się czuli fantastycznie. Minusem jest to, że są tu dwa stoliki, kilka miejsc przy barze i przy desce pod ścianą. Sala w głębi to większa przestrzeń i wystrój a’la pin up girls. Tu zmieści się kilka solidnych ekip, zatem jeśli jesteście większą grupą, śmiało wbijajcie. Zaś kolejna sala to miejsce z dużym telewizorem i lecą na nim wydarzenia sportowe. Jeśli lubicie mecze, to w tym pubie obejrzycie je na żywo. W lokalu można zamówić też coś do jedzenia, zatem w menu są burgery, frytki, jakieś mięsa i zimne przekąski do piwa. Ot, jak to w pubie. Lokal jest w lekkim oddaleniu (jakieś 500 metrów) od centrum, ale to raczej zaleta niż wada. Dzięki temu mało tu turystów, a więcej Ukraińców. Bierlin Lemberg. Adres: Ulica Czajkowskiego 18 Dobry Przyjaciel (Добрий Друг) Pub Dobry Przyjaciel Wiadomo, że dobry przyjaciel podzieli się najlepszym, co ma. W Dobrym Przyjacielu jako pubie na kranach też jest samo dobro. Jest tu jeden z większych wyborów piwa craftowego we Lwowie, zatem jeśli tylko będziemy mieli okazję, serdecznie polecam do miejsce. Zaletą jest centralna lokalizacja bardzo blisko Rynku, ale delikatnie oddalona. Pub mieści się w piwnicy i już samo to tworzy klimat. Jest tu jedna duża boczna sala z wieloma miejscami, dodatkowo rzecz jasna sala z barem oraz szeroki korytarz przejściowy z kolejnymi miejscami. Jest w czym wybierać. W pubie, jak przystało na dobry lokal jest też możliwość zjedzenia czegoś na ciepło. Nie od dziś wiadomo, że po piwie włącza się chęć zjedzenia. Zdecydowanie polecam. Dobry Przyjaciel (Добрий Друг) Adres: Łesi Ukrainki 19 Piw Bar Zalizjaka Piw Bar Zalizjaka – pub z kilkoma craftowymi piwami. Można zajść nie tylko na mecz, ale także by pooglądać piłkę nożną, bo mają tu duży telebim O tym, że w środku można kupić krafty, dowiecie się już z szyldu wiszącego nad drzwiami wejściowymi. W środku jest to po prostu klasyczny pub, gdzie najlepiej ogląda się mecze, bo wisi tu projektor i ekran. Któregoś wieczora leciał tu jakiś mecz. Wnętrze utrzymane w ciemnych kolorach i raczej całkiem przytulne, ciepłe. Ale wracając do najważniejszego czyli do piwa, to na kranach jest tu kilka piw, dodatkowo kolejne z butelek. Wielkiego wyboru nie ma, ale na pewno znajdziemy coś dla siebie. No i jeśli po jedzeniu włączy nam się tzw. „gastrol”, to poratuje nas prowadzona lokalna kuchnia. Jaki smak mają serwowane tu dania, nie wiem, ale wiem, że na pewno nie są drogie. Piw Bar Zalizjaka (Пив паб Залізяка) – Adres: ul. Ormiańska 2 Kumpel Kumpel – to bardziej restauracja niż pub, ale warzą tu też własne piwo Kumel a raczej dwa Kumple, bo restauracje o tej nazwie są dwie, to bardziej restauracje niż puby, ale ponieważ warzą tu własne piwo, to grzechem by było nie wpaść na degustację. Ceny są jak w całym Lwowie bardzo przyzwoite i co prawda mojego ukochanego India Pale Ale nie było, to klasycznego „ejla” napić się można było. Czy mnie powalił na kolana? Nie obalił mnie z nóg, ale powodów do narzekania też nie było. Dla chcących czegoś lżejszego na upalny dzień na pewno nada się piwo pszeniczne. Nie ma tu wielkiego wyboru warzonego na miejscu piwa (jeśli dobrze pamiętam cztery do wyboru), ale co własne, to własne. Kumpel obok hotelu Lwów był dla mnie tym bardziej wart uwagi, że w tle leciały typowe lwowskie przeboje. Zatem pijąc piwko człowiek od razu jakoś tak nuci „Bo gdzie jeszcze ludziom tak dobrze jak tu? Tyyyylkoooo we Lwowie…” 🙂 A jeśli te przeboje gra orkiestra na żywo, to tym bardziej. W razie głodu menu jest po polsku, zatem kłopoty komunikacyjne odpadają z marszu 🙂 Są dwa Kumple, pierwszy jest blisko, niemal naprzeciwko hotelu Lwów – Aleja Czarnowoła 25; drugi Kumpel adres: Ul. Wynnyczenki, 6 Dom Chmielu Roberta Domsa Dom Piwa – Dom Chmielu Roberta DOmsa Na piwnej mapie występuje też lokal o nazwie Dom Chmielu Roberta Domsa. Jest to ogromna piwnica w podziemiach lwowskiego browaru. Browaru, który ma muzeum, ale z powodu remontu, niestety nie dane mi było się tam dostać. Udało mi się jednak wejść do wspomnianej restauracji. Już samo wejście jest imponujące, w takim typowym galicyjskim stylu. Na ścianie wiszą zdjęcia w ramkach, delikatne światło zachęca do zanurzenia się w otchłań. Na dole czekają trzy wielkie sale z drewnianymi stołami ciągnącymi się pod ścianami przez całą długość. Jedna z sal jest ze sceną, zatem na pewno wieczorami odbywają się tu koncerty. Niestety nie udało mi się tu zajrzeć o tej porze – byłem około południa. W tym czasie w obydwu salach na ogromnych ekranach leciały powtórki z igrzysk w Rio. Ale wracając do piwa: na kranach znajdziemy tu piwa produkowane w znajdującym się kilka metrów wyżej browarze. Powiedzmy sobie wprost: nie jest to coś, za co będę umierał, ale lvivskie w upalny dzień wypić można. W końcu odwodnienie grozi śmiercią! 😉 Dom Chmielu Roberta Domsa. Adres: ul. Kleparowska 18 To co opisałem, to rzecz jasna miejsca, gdzie spodziewać się możemy doskonałego piwa (albo można przypuszczać, że takie tam będzie). Bo jak Lwów długi i szeroki, w każdym lokalu można się tu napić zimnego lvivskiego. Nie jest to piwo, które powali Was na kolana, ale nie ma się czemu dziwić, bo przecież to koncernowe piwo. Jednak jak głosi przysłowie: Sto lat żyje, kto lwowskie piwo pije! A zatem… Na zdrowie! 🙂 Jeśli znacie jeszcze jakieś ciekawe puby we Lwowie, w których można napić się dobrego piwa, dajcie znać w komentarzach. Przy następnej wizycie we Lwowie, na pewno pójdę na degustację i sprawdzenie klimatu! Najlepsze restauracje we Lwowie – top 5 Lwów to przepiękne i urokliwe miasto dla miłośników historii i architektury. Dla wielu jest to też prawdziwy kulinarny raj. To właśnie tu, w niewygórowanej cenie możemy skosztować nie tylko specjałów kuchni ukraińskiej, ale też dań kuchni świata. Polacy z reguły 27 lipca 2020 0 Komentarze Lwów to przepiękne i urokliwe miasto dla miłośników historii i architektury. Dla wielu jest to też prawdziwy kulinarny raj. To właśnie tu, w niewygórowanej cenie możemy skosztować nie tylko specjałów kuchni ukraińskiej, ale też dań kuchni świata. Polacy z reguły tłumnie odwiedzają serwującą ukraińskie dania sieciówkę – ​Pyzatą Chatę​ – lub obowiązkowo zahaczają na kieliszek, od pewnego czasu obecnej też w Polsce, ​Pijanej Wiśni​. Ale to przepiękne miasto ma o wiele więcej do zaoferowania. Podczas naszego wspólnego wyjazdu, będziecie mieć wystarczająco dużo czasu wolnego, by odkryć lwowskie lokale. Co istotne, najciekawsze miejsca oferują nie tylko smaczne posiłki, ale też niebanalną atmosferę i charakter. Koniecznie skorzystajcie z naszych rekomendacji i sprawdźcie najlepsze restauracje we Lwowie:Restauracja BaczewskiŹródło: – legenda. Miejsce kultowe dla miłośników wódki noszącej tą samą nazwę. Aby dostać się do środka, trzeba najczęściej odstać swoje w kolejce. Mówi się, że to najlepsze miejsce na śniadanie we Lwowie – bo gdzie indziej do porannego posiłku zaserwowany zostanie Ci kieliszek szampana lub wódki? Śniadanie serwowane jest w formie szwedzkiego stołu – płacimy za wejście i możemy swobodnie próbować kolejnych przysmaków. Równie apetyczne są tu obiady. A to wszystko w niezwykle przyjemnej sali zaaranżowanej na oranżerię, z muzyką na żywo stylizowana na kryjówkę partyzantów UPA, co dla Polaków często jest kontrowersyjne. Ze względu na niebanalny wystrój (broń i mundury, archiwalne zdjęcia, a nawet… działo!), Kryjówka cieszy się ogromną popularnością wśród turystów. Już sam brak szyldu i jakiegokolwiek oznaczenia, gdzie dokładnie znajduje się wejście, wprowadza tajemniczą atmosferę. Po zastukaniu w odpowiednią bramę, drzwi do bunkra otwiera nam żołnierz z okrzykiem “Slava Ukrainie”. Po przekroczeniu progu, przenosimy się w czasie. Co najważniejsze, poza niezwykłym klimatem, restauracja słynie z pysznego jedzenia – głównie kuchnia MasońskaŹródło: jako najdroższa restauracja w Galicji. Wiąże się to zapewne z bogactwem dekoracji – oryginalny wystrój to najważniejsza cecha tego miejsca. Za niepozornymi drzwiami kryje się lokal przepełniony symbolami i niezwykłą atmosferą. Tym, którzy chcą posmakować wyszukanego posiłku w tym miejscu, polecamy wyrobienie wcześniej karty Just Lviv it, która w znaczący sposób obniży wartość naszego Złotą R󿹏ródło: z kuchnią żydowską, którą na tle wszystkich innych wyróżnia… brak podanych cen w karcie! To, ile zapłacimy za posiłek uzależnione jest od naszych zdolności targowania się. Warto mieć na uwadze, że kelnerzy mają dużą wprawę w twardych negocjacjach. Nastrojowo udekorowane miejsce z archiwalnymi zdjęciami żydowskiego Lwowa. Dodatkową atrakcję stanowi grana na żywo muzyka klezmerska. Koniecznie spróbujcie tamtejszej pejsachówki, czyli… koszernej śliwowicy!Teatr PiwaŹródło: świetną kuchnią, Ukraina słynie też ze sporego wyboru trunków. Teatr Piwa Prawda z pewnością zaspokoi pragnienie największych smakoszy złotego napoju. Do wyboru mamy tu kilkanaście piw kraftowych, których możemy próbować w wesołej i lekko podchmielonej atmosferze. W sąsiedztwie lokalu znajduje się również sklep z piwami, a dla zainteresowanych istnieje możliwość wzięcia udziału w wycieczce po browarze. Co ważne – Teatr Piwa to miejsce, w którym można nie tylko wypić, ale też całkiem dobrze zjeść!Jeżeli chcielibyście poznać te miejsca, to serdecznie zapraszamy na wyjazdy z nami z serii Zakochaj się we Lwowie. Link do oferty i zapisów znajdziecie tu:Zakochaj się we LwowieNa naszym blogu znajdziecie również inne wpisy na temat lwowskich smaczków. Zapraszamy!Czego spróbować we Lwowie – top 10 alkohole i napoje

polecane restauracje we lwowie